Powroty.
Po ponad 800 dniach, tak właśnie tyle minęło od mojej ostatniej notki na bloblo, wracam.
Ku własnemu zaskoczeniu, wracam.
Przez (a może dzięki) istocie, która zostawiła dziś komentarz, wracam.
___________________________________________________________________________________
Wiele się zmieniło, ja sama się zmieniłam.
Zdałam maturę i uciekłam, nie na koniec świata. Uciekłam do życia studenckiego. Uciekłam do studenckiego miasta na wschód od Wisły. I jest mi dobrze. Zajebiście dobrze.
Doganiam marzenia, łapię szczęście - tym zajmuję się na co dzień, takie mam obecnie hobby.
Witam i życzę sobie powodzenia na początek powrotu ;)
Ku własnemu zaskoczeniu, wracam.
Przez (a może dzięki) istocie, która zostawiła dziś komentarz, wracam.
___________________________________________________________________________________
Wiele się zmieniło, ja sama się zmieniłam.
Zdałam maturę i uciekłam, nie na koniec świata. Uciekłam do życia studenckiego. Uciekłam do studenckiego miasta na wschód od Wisły. I jest mi dobrze. Zajebiście dobrze.
Doganiam marzenia, łapię szczęście - tym zajmuję się na co dzień, takie mam obecnie hobby.
Witam i życzę sobie powodzenia na początek powrotu ;)
Tagi:
powrót po raz drugi
05.02.2012 o godz. 19:45
5.02.2012, 19:54
stokrota34 napisał(a):
to dobrze. czasami warto ;p zapraszam do mnie


